Wieczór kawalerski MP
Witaj na stronie poświęconej organizacji Wieczoru Kawalerskiego MarcinaP. Swoje pomysły i uwagi zapisuj to na bieżąco…
|
Spis treści
|
Założenia
— Marcin o niczym nie wie i ma nie wiedzieć (choć głupi nie jest … więc pewnie się domyśla, choć raczej spodziewa, że faktycznie będzie RPG'ował w ramach "wieczoru")
— Ja mysle, ze wieczor kawalerski, to taki czas, ktory jest spedzany w tylko meskim gronie i powinno byc troche rzeczy
dla prawdziwych facetow, takich jak rypanie po gorach i dzikich ostepach, rozwalanie harcorowych zadanek, wsuwanie surowej cebuli (choc ja tez nie wiem o co chodzi z cebula), a poza tym przygoda musi wisiec w powietrzu. [Wojciech Czerwiński]
Ustalenia:
Spotkanie organizatorów pod Onufrym (Narbutta 9a) o 19:00, chyba, że ktos się umówi inaczej.
Spotkanie pozostałych uczestników na sali do Paintballa (http://fragfactory.pl) o 20:30.
Uczestnicy powinni mieć:
- 75 PLN = 65 PLN (mundur, maska, marker i 200 kulek) + 10 PLN - zrzutka na grę dla marcina
- Rękawiczki (takie, by dało się spust nacisnąć i nie przeraża nas ochlapanie ich farbą)
- Buty - także takie, że nie przeraża nas zachlapanie ich farbą.
- Jedzenie do zrzutkowej imprezy. Potrawy zawierające surową lub względnie surową cebulę są preferowane.
- Ewentualne planszówki.
Nadal prosze o zapowiadnie waszej obecności / nie obecności.
Scenariusz
20:00 - Marcin przyjeżdża samochodem (upewnić się) do Onufrego
20:05 - Marcin dzwoni domofonem do domu Onufrego. Rodzice Onufrego polecają mu zejść do piwnicy (że są w piwnicy)
20:07 - Marcin P. znajduje zakneblowanego i przywiązanego do krzesła Marcina Tomczaka. Obok Marcina stoi keczap, musztarda i chrzan.
20:08 - Marcin P. próbuje nawiązać konwersację z zaplombowanym kolesiem. Marcin Tomczak wskazuje na laptopa.
20:08:30 - Marcin P. klika na laptopie i zaczyna odtwarzać sie scena z Bługarskiego pośikku aż do końca przesłuchania.
20:10 - Marcin P. kończy oglądać film.
20:13 - Marcin P. skojarzył, że trzeba użyć Keczap na Marcinie T.
20:15 - Marcin T. informuje, że prawda znajduje się _za_ wycieraczką.
20:16 - Marcin P. sprawdza wycieraczki po drodze i dociera do samochodu i za wycieraczką ma ulotkę z "Klubu go go" (z adresem na Narbutta - do Marcina Tomczaka).
20:25 - Marcin P. trafia do tego mieszkania i puka.
20:26 - Drzwi otwiera ucharakteryzowana dziewczyna (podstawiona przez Onufrego), lub w wersji awaryjnej Albert w sukience.
20:27 - Osoba ta mówi: "Witamy w klubie "goooooooooooo - goooooooooooooooo". W klubie goooooooooo gooooooo gra sił w goooooooooooooooo gooooooooooooooooo" i wyjmuje
dwie plansze do goooooooooo gooooooooooo.
20:28 - Osoba ta kładzie pierwszy kamień i pyta Marcina, czy umie grać w goooo. W każdym razie stwierdza, że ona nie umie grać, ale za to daje informacje na kartce, że
jego bagaż czeka na centralnym w skrytce z danym numerem i danym kodem (ewentualnie paragon do skrytki).
20:33 - Marcin wychodzi przed lokal.
20:33:30 - Ryba przejeżdża samochodem i wywala z samochodu walizkę fałszywych pieniędzy, krzycząc "Allah [co tam było…]".
20:50 - Marcin jest na centralnym
21:00 - Marcin odnajduje właściwą skrytkę. W środku znajduje kebaba, a w kebabie (wewnątrz) - wiadomość napisaną po arabsku.
21:10 - Marcin idzie do najbliższego kebaba i prosio o przetłumaczenie tej kartki. Na kartce jest napisany _SŁOWNIE_ numer telefonu.
21:15 - Marcin dzwoni pod wskazany numer i z sekretarki dostaje komunikat, by kupił broń na rogu Złotej i Twardej
21:35 - Marcin dociera na róg Twardej i złotej - spotyka tam Mietka w płaszczu i ciemnym kapeluszu. Kupuje od niego pistolet do Paintballa. I jest mu wskazane wejście do "fabryki".
bufor
22:00-24:00 - Strzelanie w fabryce (od 65 PLN od osoby za 200 kulek, mundur, markera, maskę), ale miejsce w zdecydowanie lepszym czasie i atrakcyjniejsze.
Możemy już przemyśleć, czy któryś scenariusz nas bawi: http://fragfactory.pl/oferta.php?id=4
24:20-… - reszta imprezy prawdopodobnie u taboreta (jakieś jedzenie, cebula, oglądanie filmu (JAKIEGO ???), planszówki).
Zadania dla ludzi
Ryba:
-Sab, dać torbę z gotówką, krzyczy "Allah…"
Onufry:
- Załatwić piwnicę
- Umówić rodziców, by wysłali Marcina do piwnicy
- Walizka z pieniędzy
- Kobieta do klubu Go, Go
Wojtek Czerwiński:
- Zbadać "skrytkę" na centralnym, przetłumaczyć list, sprawdzić, czy istnieją Kebaby w których przetłumaczą list Marcinowi.
Michał Korch:
- Lina
- Mietki
- Drapak (Agent na centralnym)
Łukasz Bury:
- Keczap, chrzan i musztarda
- Zakłada spódniczkę i obsługuje go go w modelu awaryjnym
Michał Pilipczuk:
- Załatwić planszę do Go
- Rękawiczki i buty do Paintballa dla Marcina.
Piotr Tabor:
- Kartka z agencji Towarzyskiej (Narbutta 11a - m. 12 - 4 piętro)
- Laptop
- Film (fragment Bługarskiego…).
- Plansza do go,go…
Marcin Tomczak:
- Kupuje prepaida
- Nagrać tekst na sekretarkę ( "Kup broń na skrzyżowaniu Twardej i złotej" );
Szpieg na centralnym ??? (Drapak):
- Załatwia skrzynkę, kupuje kebaba, wkłada (drapak), wysyła numery - lub przekazuje paragon).
Mietki:
- przynieść broń, kapelusz, płaszcz.
Poszczególne elementy zabawy
Fabuła
Błukarski Pościkk ???
Strasznie (ale to skrajnie) głupi film amatorski - pochodzący z internetu, który Marcin
kojarzy i miał z niego niezłą polewkę. W pewnym sensie film legendarny.
Nie każdy jest wstanie strawić ten poziom absurdu i złego smaku - ale Marcin jest/był.
http://sloneczko.staszic.waw.pl/~ptab/Bulgarski_Poscikk.mp4.avi
lub
serwer: ftp8.inten.pl
login: skurcz
haslo: www.inten.pl
maksymalna liczba polaczen: 30
maksymalna liczba polaczen z jednego IP: 1
laczna predkosc limitowana do 1Mb/s
Co sądzicie o tym ?
Ryba: sądzę, że super koncepcja, gdyż ma na tyle fabułę, że jest do czego nawiązywać, a na tyle nie ma, że jest duża wolność nawiązywania ;) Szkoda, że straciłem kontakt z Łukaszem Walaszkiem, moim kolegą z zerówki, bo może była by szansa, żę w wieczorze wziąlby udział Karateka/Wypożyczant Video/… w roli Siebie :P
Inny film ????
Ratowanie Oli ????
Ukrywanie Kochanki ????
Operacja służb specjalnych ….
Gokarty ( w "Blue city") [sprawdza Taboret]
1. W blue city nie ma już gokartów
2. Są w M1 i na bemowie - ale to daleko
Paintball
3. W blue city jest paintball (firma się nazywa Event Club).
Płaci się za jeden z następujących zestawów za osobę:
Mundur +ochraniacze + karabin +sędzia + 100 kulek == 50 PLN
Mundur + ochraniacze + karabin +sędzia+ 200 kulek == 60 PLN
Mundur + ochraniacze + karabin +sędzia+ 500 kulek == 100 PLN
500 kulek to podobno zabawa na dwie i pół godziny. Ogólnie nie ma limitów
czasowych, z tym, że blue city zamykają o 22.
Lasery to nieco "przyszłościowa" wersja paintballa. Gra się w sali (odpowiednio zaprzeszkodowanej) nieco zadymionej w specjalnych kamizelkach i ma się
pistolety, które świecą laserkami. Pierwsza gra kosztuje 20PLN na osobę (student) (else 25PLN), druga 17, trzecia 14cie
i trwa 20 minut. Po tym czasie komputer pokazuje kto ile razy dostał i kto, kogo ile razy trafił.
Cebula
(Ola nie lubi gdy Marcin je surową cebulę - marcin wprost przeciwnie)
Planszówki/RPG
Ścianka wspinaczkowa
Symulacja rypania po górach
Górka szczęśliwicka, pałac kultury, elektrim, mariott
Ognisko
"Moznaby np zakonczyc gdzies w srodku lesnej dziczy, na klimatycznym
ognisku. Co sadzicie o tym?" Wojciech Czerwiński
Strzelnica
W nocy chyba pozamykane (Marek)
Brydżyk
Klub Go-Go !!!
Można Marcinowi kazać pójść do klubu Go-Go. Znaleźć jakiś "mroczny" adres (czyjeś mieszkanie w
mało zadbanej kamienicy lub "znanej" okolicy — (może mieszkanie Lilki przy placu Starynkiewicza)) i kazać się tam zgłosić. Tam ktoś przyjmie Marcina (dziewczyna, której nie zna - najlepiej trochę ucharakteryzowana| "Broda" | ktoś inny) i zagra z nim partię (lub kawałek lub zagadkę) w "Go". Jak wygra - to zdradza następną instrukcję/informację.
My z Hofmanem znamy pare, ktora swietnie by sie nadawala. Marcin ich p.n. nie zna, maja mieszkanie i sa, nazwijmy to, wyluzowani. Tylko musialbym wiedziec wczesniej, zeby ich zapytac, no i nie ma gwarancji, ze beda w warszawie.
Plansza do go istnieje i wygląda tak (http://pl.wikipedia.org/wiki/Go) (kratke 19 pól na 19 pól i wyróżnione 9 przecięć linii).
Osobiście myślałem o mieszkaniu prywatnym na klub go-go, ze względu, że AFAIK większość
agencji towarzyskich właśnie tak się mieści. I tam po prostu pani wyzywająco ubrana (po prostu w swoim mieszkaniu
- przyjmuje klienta)… (może jeszcze marcinowi wskazać prysznic ;) )
Co więcej wpadł mi do głowy taki pomysł, żeby przy jednym z zadań, jak marcin zaparkuje i będzie wracał do samochodu
to jakiś statysta włożył "podrobioną" ulotkę agencji towarzyskiej (wziąść ulotkę - zeskanować - podmienić adres i nazwę na Klub go-go).
I jak marcin będzie podchodził to ten koleś podchodząc do następnego samochodu powie coś w stylu "śwetna obsługa - naprawdę polecam".
Opcja alternatywna
Ej, mieszkanie Lilki nie zrobi na nim żadnego wrażenia. Ja myślałem, żeby raczej zrobić coś z prawdziwym klubem go-go. Np. W mieszkaniu dowiaduje się że porwał Olę jakiś Arab i dostanie adres jakiegoś klubu go-go. W środku będzie ktoś z nas siedział (najlepiej ubrany w "strój ekshibicjonisty", tzn. długi płaszcz i kapelusz) i będzie miał arafatkę (tę taką chustę co się kojarzy z Arabami). Ten ktoś przekaże mu kolejny adres (może być np. po zrobieniu czegoś w stylu "szach matu" na planszy do go, o ile ta gra posiada coś w tym stylu. Jak nie to może być rozwiązanie jakiegoś głupiego sudoku).
Kręgle
Ktulu
Kisiel
Gry komputerowe
Robienie zadanek z matematyki ;)
Pociąg do Sankt Petersburga
Można Marcinowi kazać pojechać gdzieś daleko, np. do Sankt Petersburga. Nie jeździ się tam na co dzień, a w środę akurat jest dostępny pociąg z wagonem tam jadącym.
Pomysł jest taki: dajemy Marcinowi jego własny paszport (który załatwi Michał) oraz sporo fałszywej gotówki ("nie masz biletu ani wizy, ale tyle powinno wystarczyć"). Można go wyposażyć jeszcze w jakąś flaszkę. Każemy mu jechać do Sankt Petersburga i mówimy, że pociąg odjeżdża z Warszawy Zachodniej o 20:15. Marcin udaje się na miejsce i od konduktora wagonu sypialnego do Petersburga dostaje np. pocięty na kawałki kwit z parkingu podziemnego w Blue City, czy coś takiego.
Konduktora należy zaangażować, gdy tylko pociąg zostanie podstawiony; sądzę, że dzieje się to ok. 19:45, można dzień wcześniej sprawdzić doświadczalnie. W takim wypadku Marcin powinien pojawić się na Zachodniej między 20:00 a 20:15. Na Centralnej pociąg jest 20:20-25.
Scenariusz całości
Gra miejska z jakąś fabułą (patrz Fabuła)
"Coś a la "Urban Playground" czyli takie podchody po mieście. Można w ten sposób połączyć kilka rzeczy, np. tę cebulę, która nie mam pojęcia czym jest :P, zadanka i gokarty. Malcin musiałby przemieszczać się z miejsca na miejsce (co w pewnym sensie jest jak chodzenie po górach…. no, jak ktoś ma dobrą wyobraźnię), ma zaletę, że każdy dobry pomysł może być wykorzystany no i wreszcie jest po prostu fajne. Dalibyśmy mu jakiś telefon awaryjny jakby się zgubił po drodze, żeby cała zabawa się nie posypała (a za jego użycie były by kary :)
Organizacja tego nie jest aż taka trudna - trzeba wybrać 3-4 najpopularniejsze pomysły i wymyślić skąd dokąd ma się przemieszczać, no i wymyślić "zagadki" które musi rozszyfrować żeby przejść dalej. Zagadki mogły by być matematyczno-ślubne." Marcin Tomczak
- Marcin zostaje umówiony na godzinę 19:00 do Onufrego (ul. Narbutta) [done] pod pretekstem gry w RPG
- ?? [19:00-21:30] Bluecity - paintball lub lasery
- Impreza u kogoś (kto ??)
Ludzie zainteresowani (zaproszeni) lub, którzy powinni być zaproszeni
- Marcin Pilipczuk [obecny ;]
- Michał Pilipczuk [obecny]
- Marek Grabowski [obecny]
- Ryba [obecny]
- Alek Jankowski [obecny do północy]
- Onufry [obecny]
- Jakub Pochrybniak [??? - spóźni się]
- Marcin Tomczak [obecny]
- Wojtek Czerwiński [obecny]
- Cyfra
- Marek Cygan [nie obecny]
- Piotr Tabor [obecny]
- Michał Korch [obecny]
- Piotr Cerobski [nie obecny]
- Łukasz Bury [obecny]
- ja wlasnie trochę umieram ale mogę sprobować jakos pomóc. Hofman [???]
- Krzyś Widłak
- Paweł Dąbrowski
- Bartek z 1001
……………………….. dopisujcie osoby o których nie wiem, lub zapomniałem